From the Blog

5 listopada 2016

Podstawy dietetyki: cholesterol LDL i HDL

O tym, że należy się zdrowo odżywiać, słyszymy i czytamy niemal każdego dnia. Wystarczy włączyć jakąkolwiek stację telewizyjną lub radiową, a bardzo szybko w bloku reklamowym będzie promocja jakiegoś suplementu diety, który ma za zadanie zwiększyć ilość mikroelementów w naszym organizmie. Reklamowane są także produkty spożywcze, produkowane według innych technologii, które ograniczają obecność złych substancji, a uwypuklają te dobre.

Co jeść?

Mimo tych wszystkich reklam sprawa tego, co należy jeść wcale nie jest taka łatwa. W internecie wciąż brakuje stron, które byłyby czym więcej, niż suchym wywodem naukowym, a z drugiej strony do wszelkiego rodzaju reklam należy przecież podchodzić ostrożnie: im twórcom zależy przede wszystkim na tym, żeby sprzedać swój produkt, a nie żeby podać w pełni obiektywną i solidną informację.

Dla przykładu ciekawa sprawa ma się z cholesterolem. Wiemy generalnie, że substancja ta jest szkodliwa dla naszego zdrowia. Tak zwany cholesterol ldl gdy jest spożywany w większych ilościach (co nie jest trudne, ponieważ występuje w wielu różnych produktach), ogranicza pracę układu krwionośnego. Jego działanie jest bardzo proste: zaczyna się on osadzać w naczyniach krwionośnych, przez co je blokuje i zmniejsza przepływ krwi. A że krew odpowiada za transportowanie wszystkich składników do każdej komórki, odbija się to na kondycji zdrowotnej całego organizmu.

Dobry cholesterol

Taki istnieje i pomaga zwalczyć ten zły. W reklamach w telewizji bardzo często jest już nadmieniane, że dany produkt (zwykle są to oleje do smarowania pieczywa) zawiera ten dobry cholesterol, dzięki któremu możemy pokonać ten zły, a nasz system krwionośny będzie działał jak należy. To prawda, ale dla odmiany ludzie mogą zacząć rozumieć, że generalnie cholesterol nie jest niczym złym, przez co przestaną kontrolować jego spożycie. A to już nie jest dobry pomysł. Dlatego ważne jest, aby rzeczowo uświadamiać ludzi, co jest dla nich dobre, a co może im zaszkodzić. I o obecność takich materiałów w mediach trzeba zadbać.

Odpowiedz